|
07-06-2008, 11:38
|
#1
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
|
Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Zadając to pytanie nie chodzi mi o aspekt biologiczny tego zagadnienia, ten znam doskonale, chodzi mi o jak by to ująć "życie po śmierci". Czy wierzycie w nieśmiertelność "duszy"? Czy zastanawialiście się nad tym problemem?
Muszę się do czegoś przyznać, od pewnego czasu wpadłam w straszny nastruj, myśl o śmierci mnie przeraża, nigdy wcześniej o tym nie myślałam - wiedziałam, że śmierć przyjdzie i że już mnie nie będzie, poprostu koniec. Ale teraz, bardzo się tego boję. Nie wiem, czy wierze w niebo i piekło. A Wy?
Jeśli możecie proszę odpowiedzcie mi na pare pytań, mianowicie:
Czy dusza po smierci będzie myśleć?
Czy dusza po śmierci będzie pamiętać co robiła za życia?
Czy w niebie/piekle spotkają się wszystkie dusze które trafiły tam wcześniej?
Czy dusza może wrócić na nowo na ziemię jako niezapisana, biała karta, niepamiętając swego poprzedniego wcielenia?
Wiem, że wielu z Was pomyśli, że zemną jest coś nie tak. Może macie rację, ostatnio nawet nie mam siły do życia przez te myśłi. Przyznam się - mnie w śmierci najbardziej przerarza to, że nie będe myśłeć i że nie będę pamiętać tego co robiłam za życia. Kiedyś wyobrażałam, sobie jako sen z krórego się człowiek nigdy nie budzi i nic mu się nie śni. dziś ten brak możliwości myślenia mnie przeraża.
Piszę o tym problemie tutaj, bo po prawdzie nie mam zkim o tym podyskutować, nie naeażając się na kpiny mojeich znajomych, a drugim powodem jest fak, że może ktoś jeszcze szuka odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i Waszae wypowiedzi pomogą nie jednej a wielu osobą.
Z góry dzięuję, jeśli myślicie, że zwariowałam to macie rację.
|
|
|
07-06-2008, 14:28
|
#2
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
W sumie były już takie tematy, no ale czemu nie... :)
Cytat:
Czy dusza po smierci będzie myśleć?
Czy dusza po śmierci będzie pamiętać co robiła za życia?
Czy w niebie/piekle spotkają się wszystkie dusze które trafiły tam wcześniej?
Czy dusza może wrócić na nowo na ziemię jako niezapisana, biała karta, niepamiętając swego poprzedniego wcielenia?
|
Na te pytania nikt Ci racjonalnie nie odpowie, a jeśli nawet będzie próbował, wątpię, aby mógł je poprzeć jakimikolwiek argumentami, bo tego po prostu się udowodnić nie da.
Za to można powiedzieć, że odpowiedzi na te pytania jest tyle, ile ludzi - bo to po prostu jest zależne od tego w co człowiek wierzy.
Ja osobiście już jakiś czas temu stwierdziłam, że takie 'gdybanie' co się dzieje z nami kiedy umrzemy jest bez sensu. Po co marnować czas na coś, czego i tak nigdy nie będziemy pewni, kiedy życie jest za krótkie, by je marnować. No jedyny powód który mi przychodzi do łba, byłoby to, aby znaleźć motywacje, no ale...
Cytat:
|
ostatnio nawet nie mam siły do życia przez te myśłi.
|
No to po co o tym myślisz? Życie (no a przynajmniej TO życie) masz tylko jedno, więc bierz z niego to co najlepsze.
Swoją drogą, po co Cię aż tak bardzo martwi fakt, iż może nie będziesz pamiętać nic z tego co przeżyłaś? Zakładając, że reinkarnacja to zjawisko które istnieje, mogłaś mieć już setki wcieleń, chociaż nawet o tym nie wiesz/nie pamiętasz. Możliwe, że w poprzednim życiu byłaś szczęśliwsza niż jesteś teraz, Twoje życie było jakby spełnieniem wszystkich marzeń i chciałaś o tym pamiętać zawsze. Ale fakt, że nie pamiętasz nie powinien czynić Cię nieszczęśliwą, bo człowiekowi nie brakuje rzeczy, których nigdy nie miał, albo nie wie, że miał szansę mieć. W sensie kiedy np. Stoisz po zdrapkę totolotka z jakimś dziadkiem, Ty wybierasz jedną, a dziadek drugą. Ty nie wygrywasz nic i wychodzisz, a zaraz potem dziadek wykrywa 1 000 000 - ale iż nie wiesz, że byłaś tak blisko wygranej, nie żałujesz (nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć, więc mam nadzieje, że łapiesz).
A tak przy okazji - tak już na koniec. A propois nie pamiętania - obejrzyj sobie "Eternal Sunshine of the Spotless Mind' (Zakochany bez pamięci) z Kate Winslett i Jimem Carrey'em, a jeśli chcesz zobaczyć całkiem przyjemną wizję nieba i piekła, warto też zobaczyć 'Między niebem a piekłem' z Robinem Williamsem.
|
|
|
07-06-2008, 15:18
|
#3
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2006
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 1,768
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Ja myślę, że po śmierci jest to co było przed narodzeniem ;] Czyli nic. Po prostu przestajemy istnieć.
Z drugiej strony możliwe, że dusza człowieka nie ginie wraz z jego ciałem. Pod warunkiem, że jest coś takiego jak 'dusza', ale człowiek to chyba nie tylko kości, woda i inne gówienka. Skoro OOBE jest możliwe to dusza chyba istnieje.
No to trzeba zadać pytanie co się z tą duszą dzieje po śmierci? Tylko komu?
Nie wiem dlaczego każdy się boi śmierci ^^ Jeśli przestaniemy istnieć to nie zauważymy, że zginęliśmy więc nie będziemy mogli płakać nad straconym życiem. A jak będziemy istnieć w innej formie to przecież będziemy istnieć. Będziemy gdzieś. Fakt, że jest różnica między życiem, a egzystencją, ale będziecie, prawda? Potem umrą inni, będzie towarzystwo...
Gdyby wasza dusza nie pamiętała kim była na ziemi i nie będzie miała wspomnień to byłoby to kompletnie bez sensu. Nie byłoby?
|
|
|
07-06-2008, 18:16
|
#4
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Co będzie to będzie- najważniejesze jest to by dobrze wykorzystać ten czas tu na ziemi. Moją babcie odwiedził kiedyś ojciec (jako dusza) z którym była bardzo związana za życia. Zapytała go jak tam jest a on odpowiedział, by o to nie pytała i żyła tak by mogła się o tym sama przekonać.W ogóle moja bacia i jej rodzina była świadkiem takich rzeczy, że włosy by wam dęba stanęły. xD
Trzeba po prostu wierzyć - to jest cała filozofia . Reszta przyjdzie sama.
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
07-06-2008, 19:34
|
#5
|
|
Member
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 54
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Ciekawy Temacik 
Ciało się rozkłada -> dusza idzie do piekła/nieba.
A w niebie nikt siebie pamiętać nie będzie.
Możliwe też jest to że po śmierci wracamy na ziemie, ale już jako inni ludzie.
|
|
|
07-07-2008, 10:48
|
#6
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 314
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
No cóż... Ogólnie rzecz ujmująć już się śmierci nie boję. Był okres gdy strasznie się obawiałam tego "końca", ale teraz... Poprostu śmierć to normalna kolej rzeczy i nikt tego nie zmieni.
Cytat:
|
Czy dusza po śmierci będzie pamiętać co robiła za życia?
|
Jeśli będziemy wogóle, w jakiejś postaci, istnieć to myślę, że będziemy pamiętać, co robiliśmy. Chyba, że...
Cytat:
|
Czy dusza może wrócić na nowo na ziemię jako niezapisana, biała karta, niepamiętając swego poprzedniego wcielenia?
|
Jeśli wrócimy na Ziemię pod inną postacią, to napewno nie będziemy pamiętać poprzedniego życia. Bo, jak to ktoś już napisał w tym temacie, już mogliśmy mieć masę wcieleń, a o nich nie pamiętamy.
Cytat:
|
Nie wiem, czy wierze w niebo i piekło. A Wy?
|
Ja chyba wierzę.. Ale to jest dość trudne... Dla mnie istnieje strona "dobra" i "zła". A "Niebo" i "Piekło" to poprostu nazwy, aby lepiej nam było to wszystko zrozumieć.. Ale nie wiem xD W tej sprawie nigdy nie byłam niczego pewna.
Cytat:
|
Ja myślę, że po śmierci jest to co było przed narodzeniem ;] Czyli nic. Po prostu przestajemy istnieć.
|
No tak... To też jest mozliwe, chociaż tego bym chyba nie chciała. Taki koniec wszystkiego... Chociaż.. Jakby na to nie patrzeć, gdy umrzemy to i tak powinno nam być wszystko jedno... Sama już nie wiem^^.
[small]Troszkę pokręcone, ale chyba się jeszcze nie obudziłam xD[/small]
__________________
^^
|
|
|
07-07-2008, 12:52
|
#7
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 749
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
I właśnie to jest największy problem ludzkości, strach przed nieznanym. Bo przecież tak naprawdę boimy się nie śmierci, a samego momentu umierania, tego co się z nami stanie a o czym nie wiemy.
Co do Twoich pytań. Praktycznie to zależy od Twojej wiary, bądź jej braku. Jako praktykujący katolik mogę jedynie stwierdzić, że wszystko jest w rękach Boga. Jako człowiek bez wiary - że to jedna wielka niewiadoma.
Cytat:
|
Czy dusza po smierci będzie myśleć?
|
Warto wierzyć, że taka dusza rzeczywiście myśli i pamięta swoją wędrówkę po śmiertelnym życiu. Choćby dlatego, że osoby nam bliskie, które umierają mogły by Nas wspominać. I o Nas pamiętać. To dość pokrzepiająca myśl, wierz mi.
Cytat:
|
Czy dusza po śmierci będzie pamiętać co robiła za życia?
|
A gdyby taka dusza pamiętała tylko dobre rzeczy? Albo również i te złe, jednak tylko ze zdrowej perspektywy, wyciągając wnioski i śmiejąc się z własnych błędów? Wtedy taka duszyczka mogłaby się nieźle pośmiać ze swojego życia tutaj, na ziemi, wśród śmiertelników =)
Cytat:
|
Czy w niebie/piekle spotkają się wszystkie dusze które trafiły tam wcześniej?
|
Jak byłam mała to wyobrażałam sobie, że tam są wszyscy i ze wszystkimi można się spotkać, porozmawiać i tak dalej. Ale chyba każde dziecko tak sobie to wyobraża. Jednak teraz bardziej interesuje mnie fakt, czy mogłabym tak zobaczyć moich bliskich, których już nigdy nie zobaczę tutaj. Tylko dlatego wizja śmierci mnie aż tak nie przeraża. W końcu bym mogła ich zobaczyć.
Cytat:
|
Czy dusza może wrócić na nowo na ziemię jako niezapisana, biała karta, niepamiętając swego poprzedniego wcielenia?
|
Zależy czy wierzysz w reinkarnacje. Choć ja słyszałam ( mogę się mylić, jeśli tak proszę mnie poprawić ), że wg. reinkarnacji postać człowieka jest ostatnim wcieleniem. Co się potem dzieje wg. tego wierzenia --> nie wiem.
Nie rozumiem tylko dlaczego Ty się aż tak tym zamartwiasz. Pewna osoba przed śmiercią powiedziała mi, abym żyła tutaj na 120% i nie żałowała niczego. Myślę, że to jest największa życiowa prawda. Aby nie zastanawiać się nad tym co będzie, ale myśleć, jak przeżyć następny dzień godnie, tak jak byśmy chcieli i starać się coś osiągnąć. A śmierć i tak przyjdzie po każdego z Nas, bez różnicy, czy będziemy o niej myśleć, czy nie. Zycie jest takie krótkie... nie warto myśleć bardziej optymistycznie?
__________________
"Może ten baron dusz, anioł stróż przegrał w karty z diabłem. A rano już ludzie wzięli szable i bagnet"
***
Skoro nie mam nadziei, abym jeszcze zaznał,
Niepewnej chwały określonej chwili.
Skoro nie sądzę.
Skoro wiem, że nie zaznam,
Prawdziwej mocy, która przemija.
Skoro nie mogę pić,
Skąd piją kwiaty drzew i źródła rzek,
***
bo nic tam już nie ma.
|
|
|
07-07-2008, 13:24
|
#8
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 1,498
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Bardzo ciekawy temat. I pytania. Muszę przyznać, że sama je zadawałam. Aż tata nie mogąc tego dłużej znieść kupił mi książkę o reinkarnacji.
Cytat:
Czy dusza po smierci będzie myśleć?
Czy dusza po śmierci będzie pamiętać co robiła za życia?
Czy w niebie/piekle spotkają się wszystkie dusze które trafiły tam wcześniej?
Czy dusza może wrócić na nowo na ziemię jako niezapisana, biała karta, niepamiętając swego poprzedniego wcielenia?
|
1. Przy tym aspekcie to chyba kwestia wiary. Jedni powiedzą, że będzie drudzy, że nie będzie myśleć. Ja jednak skłaniam się ku pierwszej wersji. Jestem zwolenniczką reinkarnacji i późniejszego spokojnego 'życia po śmierci'. Żeby 'żyć' nie potrzebne będzie ciało, a myśli. Równowaga.
2. Możliwe. Jednak jeśli dusza miała za sobą kilka, kilnaście czy nawet kilkaset wcieleń, może się okazać, że nie pamięta wszystkiego. Albo nie będzie pamiętać o niczym, by nie musieć rozpamiętywać swych życiowych błędów i muc się w spokoju cieszyć tym 'życiem po śmierci'.
3. Na to niestety nie odpowiem, z jednej racji. Nie wierzę ani w niebo, ani piekło, anie w czyściec.
4. Oczywiście! Bardzo mało osób pamięta swoje dawne wcielenia. Często próbuje się je "wyjąć na światło dzienne" za pomocą hipnozy. Czasem wspomnienia dawnego życia mogą się ujawnić pod wpływem jakiegoś silnego urazu lub szoku. Najciekawszy przypadek to historia Omma Seti. (Wybaczcie, że nie pamiętam pisowni.)
Uprzedzam, że to tylko moje przemyślenia. I nie mam zamiaru ich nikomu narzucać.
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|
|
|
07-07-2008, 13:29
|
#9
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2006
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 1,768
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Zapomniałam o czym - niebo? piekło? Ty sobie żartujesz, tak? Nie ma nieba i piekła. Chodzi mi o punkt widzenia katolików, niebo i piekło to metafora, jak ty to sobie wyobrażasz? Czerwony diabełek i kotły z gotującą się czerwoną mazią? A w niebie słodkie aniołki z harfami i twoi bliscy? Piekło i niebo to stany, nie miejsca.
Śmieszy mnie kiedy ja, jako raczej niewierząca, muszę pouczać najmondrzejrzych katolikuf.
|
|
|
07-07-2008, 14:09
|
#10
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 357
|
RE: Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?
Już dawno przestałem się nad tym zastanawiać. Pewności nabiorę dopiero wtedy, kiedy śmierć nadejdzie. Przyjmę ją taką, jaką będzie, bo i tak nie mam żadnego wyboru 
I właśnie głownie z tego powodu oraz dlatego, iż jest tyle rozmaitych teorii na temat śmierci, mniej lub bardziej uzasadnionych, nie mam więcej zamiaru się nad tym rozwodzić 
Tymczasem wolę się skupić raczej na "przyziemnych" sprawach
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:21.
|
|