Zgredek
W tym tomie pojawia się takie poczciwe stworzonko, jak Zgredek. Wg mnie, czyni ten tom czymś niezwykłym, gdyż niejako [Zgredek] reprezentuje tutaj całą populację owych stworków [nie mylić ze Stworkiem ;p]. Dowiadujemy się, np. na jakiej zasadzie serwowane są posiłki w Hogwarcie i uświadamiamy sobie, ile rzeczy od tych istot zależy.
Co myślicie na temat Zgredka? Jakie mieliście odczucia, po "poznaniu" go? Pozytywne, negatywne, czy może był on dla Was totalnie obojętny? ;)
|