|
05-22-2007, 16:25
|
#1
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 21
|
Śmierć Syriusza...
Co o tym myślicie? Ja uważam, że Rowling przesadziła! To była jedna z moich ulubionych postaci!!!
|
|
|
05-22-2007, 18:11
|
#2
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Posty: 1,162
|
RE: Śmierć Syriusza...
Ehm...
Rowling przesadziła, bo Syriusz był Twoją ulubioną postacią? (Tutaj powinniście wycelować we mnie palce i krzyknąć: I KTO TO MÓWI? Fanatyczka Lupina, która na wszelki wypadek już wie, że dostanie histerii, jeśli Remusa jej zabiją) Ale dobra, pomińmy fakty.
Ano, nie sami Syriuszo-fani żyją na świecie. Poza tym to może mieć wpływ na dalsze tomy. Tzn na siódmy ^^. Poza tym może Syriusz jednak nie umarł (trza mieć nadzieję, a co!?), wróci, albo Harry się z nim jakoś porozumie...
Też jestem ciekawa co się stało za zasłoną...
|
|
|
05-23-2007, 15:53
|
#3
|
|
Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 38
|
RE: Śmierć Syriusza...
JAk dla mnie to było okropne ze strony Rowling bo nie dośc że Harry nie maił rodziców to jeszcze uśmierciła mu Ojca chrzestnego kt.órego nie dawno poznał.... Ja tez bardzo to przeżyłam i mam dokładnie trakie samo zdanie jak ty...
|
|
|
05-23-2007, 16:02
|
#4
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 314
|
RE: Śmierć Syriusza...
Również jestem ciekawa co się stało za załoną, być może Rowling specjalnie akurat taką śmiuerć wybrała dla Syriusza, żeby w jakiś sposób mógł powrócić...szczerze mówiąc to mam taką nadzieje. I nie podoba mi się, że Harry zostaje zupełnie sam...smutne to jest.
|
|
|
05-23-2007, 19:03
|
#5
|
|
Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 88
|
RE: Śmierć Syriusza...
Też chciałabym wiedzieć co się stało z tą zasłoną... Szczerze to Harry nie ma nikogo starszego, zaufanego poza Lupinem... Rowling jest okropna: najpierw rodzice, później ojciec chrzestny dalej Dumbledore... a co będie w siódmej części??? Ron, Hermiona i Lupin??? a może wszyscy Waesly'owie??? jak dla mnie to trochę za dużo tej żałoby...
|
|
|
05-23-2007, 20:12
|
#6
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 314
|
RE: Śmierć Syriusza...
Wątpię, że będzie Happy End, no ale mam tez nadzieję, że nie uśmierci wszystkich którzy są mu bliscy bo to byłoby poprostu beznadziejne...no ale pozostało nam czekać na 7 częśćl. :]
|
|
|
05-25-2007, 13:55
|
#7
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Śmierć Syriusza...
Jejku... zastanówcie się. Naprawdę chcielibyście zmartwychwstania Syriusza? Chcielibyście, żeby HP do końca stał się kiczem dla dzieci? On nie wróci. Mówiły to książkowe postaci i mówiła to Rowling. Śmierć to śmierć. Umierasz - jesteś martwy. Nie ma powrotu. Jeżeli wpadnięcie za zasłonę równa się śmierci (a się równa) to chyba wszystko jest jasne. Dodam, że ja również lubiłam Blacka. Z tej dobrej strony był jednym z najlepszych bohaterów... Ale cóż. Umarł. I koniec. Pogódźcie się z tym.
|
|
|
05-25-2007, 16:56
|
#8
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Wratislavia
Posty: 5,559
|
RE: Śmierć Syriusza...
kwestia duchów została rozwiana w piątej części, w trakcie rozmowy Harrego z Nickiem, więc nie rozumiem czym się Nelsonka łudzisz.
Też uważam, że jakakolwiek ingerencja Rowling w śmierć bohaterów czy próba przemycenia do HP nieśmiertelności stworzy książkę denną. To nie jest bajka dla dzieci, wszelkie cukierkowe Happy Endy nie wchodzą w grę... to jest prawda o brutalnym świecie, nie wszystko jest zawsze różowe, a ze śmiercią bliskich trzeba się pogodzić. Nie ma w tym nic niezwykłego, że Jo uśmierca wszystkich bliskich chłopaka, co więcej jest to raczej kanon gatunku literackiego. Jakakolwiek próba odratowywania umarłych w siódmej części będzie denną namiastką literackiego dzieła wcześniejszych części, stracę wtedy szacunek do autorki... są przecież pewne zasady
__________________
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
- Joann Jett
|
|
|
05-25-2007, 17:14
|
#9
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 21
|
RE: Śmierć Syriusza...
Takie żeby uśmiercić wszystkich bohaterów książki? To nie rzeczywistość! Ja stracę dla niej szacunek jeśli wszystkich pozabija! Cały czas mam nadzieję, że Syriusz powróci i zdania nie zmienię! Jeśli zło zwycięży to dopiero będzie denna ksiązka!
|
|
|
05-25-2007, 17:21
|
#10
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Śmierć Syriusza...
Słuchaj, czy ty sobie wyobrażasz książkę, opisującą wielką wojnę, w której nikt nie ginie? Jest wojna, jest psychopatyczny morderca ze swoją armią, co znaczy, że są i ofiary. Inaczej się nie da. A tobie mogę jedynie polecić hmm... Muminki? Albo Gumisie? Tam jest różowo i wszystko zawsze dobrze się skończy.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:31.
|
|