|
07-25-2007, 11:52
|
#1
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 103
|
"Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
Tutaj możemy rozmawiać o Władcy Pierścieni tej wsspaniałej serii książek.
Moim zdaniem jest to równie dobra książka jak HP bardzo wciąga.
|
|
|
08-20-2007, 10:57
|
#2
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 209
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
LOTR jest 1.000.000.000.000.000.000(tryliard)x lepszy od wszystkich książek razem wziętych. Mówię tu nie tylko o samym LOTR, ale także o Hobbicie, Silmarilionie, Dzieci Hurina itd. Ktos powie, że to nie taka wielka sztuka napisać coś takiego. No dobra, nie sztuka, więc przeciwnikom LOTRa stawiam zadanie. Do końca życia stwórzcie cały świat z historią, kalendarzem, religią, biografiami, mitami, a nawet językiem i alfabetem! To absulutny geniusz, po za tym kto kiedys słyszał, aby nastolatki obwieszały pokoje plakatami książek sprzed około 60 lat! Nie bez powodu LOTR został uznany za najlepszą książkę XX wieku, a w liczbie sprzedanych egzemplarzy prześcigają go tylko biografia Mao Zedunga (obowiązkowo musi ją posiadać każdy Chińczyk, 2. miejsce) i Biblia (1. miejsce). LOTR WYMIATA!!!!!!!!!!:yes::yes::yes:
|
|
|
08-23-2007, 22:16
|
#3
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
Przy Tolkienie Rowling jest malutka. Tolkien to po prostu geniusz. To on stworzył dzisiejszą fantasy. To on ją spopularyzował i to on stworzył najlepszą serię fantasy w historii. No i raczej nikt mu nie dorówna. Tolkien Eternal.
|
|
|
08-27-2007, 20:37
|
#4
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2006
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 1,768
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
Jasne, luke, jasne. Skoro jesteś taki pewien, że Harry Potter jest lepszy to napisz dlaczego. I z pewnością nie chodzi mi tu o 'Bo bardziej mi się podobała'. Nie dość, że Tolkien stworzył większy, wyróżniający się świat to doskonale napisał swoją książkę i oddał klimat Śródziemia. Czego chcieć więcej?
Rowling mu do pięt nie dorasta.
|
|
|
08-27-2007, 20:47
|
#5
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
W pełni się zgadzam. Świat wykreowany przez Rowling jest oczywiście ciekawy, ale czytelnicy prawie nic o nim nie wiedzą. Przecież nie wiemy nic o jego historii, kulturze, ustroju i bardzo wielu innych rzeczach. Poznaliśmy tylko Hogwart i te miejsca, gdzie przebywał Potter. Sorry, ale na konkurowanie z Tolkienem to trochę za mało. On opisał wszystko, miał całe Śródziemie w głowie. Mitologię, historię, poezję, języki, geografię. Po prostu wszystko. Do tej pory nikt nie zbudował takiego świata. A "Harry Potter" może się na razie równać co najwyżej z Hobbitem.
|
|
|
08-28-2007, 00:08
|
#6
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2006
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 1,768
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
jetinajt ja w tym widzę niezłą obrazę xD Nie żebym miałam coś przeciwko, ale Hobbit to prawie bajka dla dzieci pełna przygód i wspaniałych (lub nie) stworzeń xD Heheh. Przy Władcy 'Hobbit' wygląda jak bardzo długi prolog ^^
|
|
|
08-29-2007, 13:31
|
#7
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 357
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
I pomyśleć, że na początku Tolkien miał zamiar pisać jedynie krótkie opowiadania dla swoich dzieci...
Świat Środziemia nie ma sobie równych. Co do tego nie ma wątpliwości.
Czasem razi mnie wszechobecny patos, postacie albo są idealnie dobre, wraz ze wszelkimi przymiotami prawego człowieka (może humanoida pasowałoby bardziej? Nieee, przecież są jeszcze majarowie i valorowie  ), a złe spaczone i okrutne do cna.
Trochę to zbyt klarowne  .
Ps
Hobbit przypomina mi dwie pierwsze części HP. Wprowadzenie do świata, w postaci książek dla młodszych czytelników.
|
|
|
08-29-2007, 15:40
|
#8
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Aug 2006
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 1,768
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
Nie masz racji co do tego, że są idealnie dobre lub złe. Po prostu nie poznałeś postaci z Władcy ;/ Każdy ma w sobie dobro i zło. A Gandalf? Nie chciał wziąć pierścienia, bo on mógłby go zmienić. Gdyby byli idealnie dobry to pierścień nie mógłby zrobić z nich kogoś innego.
Orkowie natomiast wcale nie są źli. Zostali stworzeni przez Saurona, oni mu służą. Taka jest ich natura. Walczą, bo muszą. Są prawie jak zwierzęta chociaż nigdy nimi nie byli.
Sauron jest zły. Sauron jest zły tak jak Voldemort czy ktokolwiek inny. Niestety są tacy ludzie, ale nikt nie jest idealny.
I czytaj uważniej książkę.
|
|
|
08-29-2007, 16:03
|
#9
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 357
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
Wydaje mi się, że przekombinowałaś.
Z Gandalfem napewno.
Jak zapewne wiesz, była mowa w książce o tym, dlaczego Gandalf, Elrond, Galadriel nie mogli - nie chcieli przepraszam, wziąć pierścienia. Tu chodziło o pokusę posiadania władzy, jaką za młodu posiadał naprzykład Dumbledore (ekhm, spoiler?). Cała trójca pragnęła jednynie powstrzymania armii Saurona. Galadriel i Elrond byli już władcami, kolejno Lothorien i Rivendell, Gandalf był natomiast jednym z Istarich, majarów, którego nadrzędną misją było ocalenie śródziemia z polecenia Valarów. O ich szlachetności świadczy właśnie to, że nie wzieli pierścienia na siebie. Ich porażka miałaby opłakane skutki, ryzyko było zbyt wielkie. Oparli się, przeciwieństwie do Sarumana, który również był kiedyś dobrym człowiekiem, ale pierścień złamał jego wolę. Bo pierścień zmieniał duszę właściciela. Co widać było chociażby przy spotkaniu Bilba z Frodem w Rivendell...
Aha, dodatkowo samą pokusą było posiadanie pierścienia, przez wszystkich, którzy go dotkneli. Można tutaj sporo zarzucić Boromirowi, który pragnął wykorzystać pierścień, by ocalić ojczyznę. Ale w ostatecznym rozrachunku Boromir oddaje życie chroniąc pierścień i jego powiernika. To chyba jedyna postać, której faktycznie można zarzucić, że chwilowo zbłądziła
Orkowie natomiast, jak słusznie zauważyłaś, zostali stworzeni, ale przez Melkora (polecam lekturę Silmarilliona). Melkor stworzył ich jako karykaturę dzieła Valarów, elfów, pierwszych dzieci na Ardzie. I tą karykaturą, przeciwieństwem się stali. Pokaż mi proszę moment, w którym jakiś ork okazuje litość  . Po metamorfozie, orkowie to sługusy zła, łaknące krwi, siejące strach i zamęt. I czerpiące z tego przyjemność.
Możnaby tu użyć także przykładu Theodena, który na początku był oporny planom Gandalfa, ocalenia Rohanu a następnie odsieczy Gondorowi, ale i on był przecież pod zaklęciem Sarumana i urokiem Glizdogona.
A książkę czytałem naprawdę uważnie, dziękuję za uwagę. Czekam na kolejne 
Pozdrawiam
|
|
|
08-29-2007, 18:28
|
#10
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
|
RE: "Władca Pierścieni" J.R.R Tolkien
Tak we Władcy Pierścieni bohaterowie byli czarno-biali, ale to był taki czas, konieczny był wybór z kim chce się być, a ci którzy próbowali wykorzystać którąś ze stron przegrywali (Saruman czy Boromir). Ale wystarczy przeczytać Sillmarilion czy Dzieci Hurina, żeby poczytać o bohaterach, którzy nie byli nieskazitelni. Feanor, Turin, Isildur oni nie byli czarno-biali.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:08.
|
|