Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Inne

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 02-21-2011, 18:52   #1
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie Nasze 'dziwactwa'

Chyba nie ma takiego tematu.

Każdy z nas ma jakieś przyzwyczajenia, których inni nie rozumieją. Znam osoby, które nie zjedzą kotleta, który jest po prawej stronie talerza, mniej oryginalne - niektórzy nie zniosą dźwięku pisania kredą po tablicy i właśnie o coś takiego mi chodzi. Piszcie, komentujcie, dziwcie się, śmiejcie.

Ja zacznę...

Nigdy nie zjem obiadu na szorstkim talerzu. Moje uszy nie zniosą tego dźwięku. Jako jedyna jem płatki z mlekiem w talerzu, gdyż wszystkie miski są zrobione właśnie z tego materiału. To po prostu mnie przerasta. To samo z drapaniem tych figurek porcelanowych, czy porcelanopodobnych... a paznokciem po tablicy... mam ciarki

Czasami mam też tak, że po prostu muszę coś sprzątnąć. Nie przeszkadza mi ogólny syf, mam tonę ubrań, książek i śmieci na łóżku i biurku, obok mnie leży 5 kubków, dwa talerze, ale mnie drażni jedna kredka, która nie jest w pudełku. Oczywiście na początku ją olewam i staram się ją zaakceptować w tym syfie na około mnie, ale męczy mnie to tak długo, póki nie wstanę i nie położę jej na miejsce. Napada mnie to nieczęsto, raz na jakiś czas, nie wiem dlaczego.
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 18:57   #2
Hadys
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 321
Domyślnie

A więc w moim wypadku wygląda to tak.
Jako, że jestem na profilu budowlanym, ma styczność ze styropianem jego dźwięk mnie przerasta, nie umiem znieść tego.
Następnym moim dziwactwem jest także to, że cokolwiek nie zrboię od razu muszę iść umyć ręce.
No i najlepsze, zanim cokolwiek robię w domu idę do lodówki, patrzę się zamykam i przystępuję do innej czyności zupełnie jak z facebookiem, patrzę, nic nie ma wychodzę. i znów po chwili tak samo XD
to tyle zmoich dziwactw o których sobie jak narazie przypomniałem ;d
__________________
'live fast, die young'
Hadys jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 19:01   #3
fuerte
Super Moderator
 
fuerte na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
Wyślij wiadomość przez ICQ do fuerte Wyślij wiadomość przez AIM do fuerte Wyślij wiadomość przez MSN do fuerte Wyślij wiadomość przez Yahoo do fuerte
Domyślnie

Nie wiem, na razie przychodzi mi do głowy jedna rzecz. Są takie potrawy, których po prostu nie da się albo nie je się sztućcami. Ale nie w moim przypadku. Nawet, jeżeli jem frytki, pizzę, naleśniki, placki ziemniaczane, kurczaka, NIE OBEJDĘ się bez noża i widelca. No po prostu nienawidzę jeść czegokolwiek palcami. Jest to dziwne do tego stopnia, że po prostu przestałam jadać tego cholernego kurczaka, bo nie jestem w stanie zjeść go rękami XD. Wiadomo, w podbramkowych sytuacjach, kiedy jestem w jakimś KFC, muszę się jakoś przemóc, ale nie znoszę tego.
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
fuerte jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 19:21   #4
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Cytat:
No i najlepsze, zanim cokolwiek robię w domu idę do lodówki, patrzę się zamykam i przystępuję do innej czyności
Witaj w moim świecie. Mam to samo. Ja nawet nic z tej lodówki nie wyciągam, po prostu sprawdzam 'stan' xD Co ja gadam. Nawet nie koduję tego, co w niej jest. Potem mama się mnie pyta - co kupić, a ja 'nie wiem'.

Cytat:
Nawet, jeżeli jem frytki, pizzę, naleśniki, placki ziemniaczane, kurczaka, NIE OBEJDĘ się bez noża i widelca.
Ja nie lubię jeść palcami tego, co ocieka tłuszczem lub coś w tym guście. Drażni mnie jedzenie kurczaka. Placki i naleśniki zawsze widelcem, chyba, ze są 'wczorajsze' i wybitnie suche.

Ja mam jeszcze coś. Płatki, zupki chińskie i ogólnie 'zupy', które mi bardzo smakują jem małą łyżeczką. Zawsze. Chyba po to, by się za szybko nie skończyło x)
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 19:25   #5
Hadys
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 321
Domyślnie

no ta lodówka kiedyś wysiądzię przeze mnie.
a co do sztućców, też wolę je używać niż jeść rękami, to takie niekulturalne. ; )
__________________
'live fast, die young'
Hadys jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 19:30   #6
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Ej... ale kanapki nie jem widelcem, nie? xD

Może dorzucę coś jeszcze

Zawsze jak jem obiad to to, co najlepsze zostawiam na koniec. Nie ma siły. Mam kotleta, ziemniaki i surówkę z kapusty. Zawsze zostawię sobie tę surówkę na koniec, żeby się nią delektować. Jak jem chipsy to te najlepiej przyprawione kawałki też zostawiam. Tylko denerwuje mnie, jak ktoś potem podchodzi i zabiera mi z talerza. Nie, że jestem chytra. Po prostu chomikuję na próżno... xD
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 19:37   #7
Hadys
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 321
Domyślnie

No, to jest rzeczywiście denerwujące wtedy ;d

nie no kanapki to ręką jem, juz nie przesadzajmy ; )
ale też tak mam, że te najlepsze rzeczy zostawiam na koniec, aby się delektować, w moim przypadku jest to kotlet ;d
__________________
'live fast, die young'
Hadys jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 19:55   #8
fuerte
Super Moderator
 
fuerte na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
Wyślij wiadomość przez ICQ do fuerte Wyślij wiadomość przez AIM do fuerte Wyślij wiadomość przez MSN do fuerte Wyślij wiadomość przez Yahoo do fuerte
Domyślnie

No nie kroję kanapek, już bez jaj. Po prostu nie lubię jeść jak świnia. Chipsy też bym najchętniej jadła widelcem, ale jakoś sobie z tym radzę ; D.

Ogólnie jestem bałaganiarą, ale jak już raz na ruski rok posprzątam, to wszystko musi stać, tak jak to ustawiłam wcześniej. Właściwie, to praktycznie, jakby 'od linijki'. Książki, zeszyty układam w szufladach w równej linii, nie wiem po co, skoro na drugi dzień przyjdę i wszystko rozpieprzę, bo nie będę mogła czegoś znaleźć. Ale tak już mam.
To samo z zamkiem od drzwi. Jak nie jest zamknięty na dwa razy, albo widzę, że jest jakoś krzywo, to zawsze podejdę i go poprawię. Wszystko ma być idealnie, nawet mój bałagan w pokoju ; ).
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
fuerte jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 19:59   #9
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Obieranie kotleta z bułki ma sens. Naprawdę. Tylko ja lubię panierkę...

Poza tym. Też przychodzę za wcześnie do szkoły. Zawsze tak, by posiedzieć pod klasą, pomyśleć, zrobić ewentualnie lekcje, pogadać... Tak jest fajniej.
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-21-2011, 20:00   #10
Hadys
Świr wymagający opieki
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 321
Domyślnie

kotlet to mięso, mam tak samo jak gnębiwtrysk ;d
też mięso na końcu ;p
pedantyczny jest jeśli chodzi o ustawianie książek płyt, itp. ma być na miejscu i koniec ;d
a jeśli chodzi o szkołę, to zwykle się spóźniam, dojazd do szkoły pociągami, albo opuszczam pierwsze lekcje, najzwyczajniej w świecie nie chce mi się ; )
__________________
'live fast, die young'

Ostatnio edytowane przez Hadys : 02-21-2011 o 20:04.
Hadys jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Nasze RL Gęby 2 Ball Inne 1304 07-19-2012 21:16
Nasze schizy xD Nacia1234 Inne 64 05-08-2012 23:32
Nasze zaklęcia RiderHP Świat Magii 19 02-15-2012 23:50
Nasze sny Nacia1234 Inne 25 06-04-2011 13:58
Nasze DH Hermionka_G Kosz 32 11-08-2009 19:54


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:30.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.