|
06-27-2011, 16:59
|
#1
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Jun 2011
Lokalizacja: Szczecin
Posty: 70
|
Lektury szkolne - jak to było/jest u Was?
Osobiście mam już za sobą okres lektur szkolnych, choć przede mną jeszcze literatura brytyjska, amerykańska i hiszpańska (ze względu na studia), ale to już raczej przyjemność.
Przyznam szczerze, że niewiele zadanych przez nauczyciela lektur przeczytałam, ale mam swoje ulubione.
Te, które mi się podobały, to:
F. Dostojewski - Zbrodnia i kara
M. Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
W. Shakespeare - Makbet
H. Sienkiewicz - Quo Vadis
G. Zapolska - Moralność pani Dulskiej
A. Mickiewicz - Sonety krymskie (jeśli można to uznać za lekturę)
A. Mickiewicz - Dziady cz. II i IV
Te, które uważam za kompletną porażkę (:P):
J.W. Goethe - Cierpienia młodego Wertera
H. Sienkiewicz - Potop
W. Gombrowicz - Ferdydurke
i pewnie wiele, wiele innych... Z koleżankami zwykłyśmy mawiać, że (w liceum) na rozszerzeniu jest znacznie więcej fajnych lektur, niż na podstawie.
A u Was? Jak to był lub wciąż jest z lekturami?
__________________
- Mam bardzo mroczny plan...
- Jaki?
- Gdybym ci powiedział, to przestałby być mroczny.
_______________________________________________
- Albusie Severusie, nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich był Ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem, jakiego znałem.
|
|
|
06-27-2011, 23:46
|
#2
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Jul 2008
Lokalizacja: w grocie alibaby
Posty: 295
|
Jestem w 2 liceum, więc jeszcze wszystkich za sobą nie mam. Zacznę od tego, że nie wszystkie po prostu czytam, z różnych powodów.
Ale (z tego co pamiętam) te które przeczytałam: Potop, Cierpienia młodego Wertera, Świętoszek, Zbrodnia i Kara, jakieś mniejsze jeszcze typu Król Edyp czy Makbet.
Nie przeczytałam i żałuję: Ludzie bezdomni (nie zdążyłam), Lalka.
Nie przeczytałam i nie żałuję: Dziady, Pan Tadeusz, Kordian.
Ja naprawdę miałam szczery zamiar, żeby czytać w liceum, nie mam zresztą z tym większego problemu, bo lubię czytać. Ale 3 ostatnie zaczęłam z wyjątkiem Kordiana i mnie pokonały. Równocześnie z Lalką zaczęłam czytać inna książkę i mnie bardziej zaciekawiła po prostu.
Generalnie nie mam nic do lektur, bardzo dobrze że są, ale niektóre bym wywaliła. No i do tego nie lubię czytać, kiedy jestem ograniczona czasowo a coś mam narzucone i mnie nie ciekawi.
Natomiast w tym roku planuję przeczytać większość jeśli nie wszystko, już nawet spis dostałam.
__________________
Nasz umysł odkrywa fakty wciąż na nowo; tyle razy przeżywamy je w myślach, że po pewnym czasie nie wiemy już, czy zdarzyły się naprawdę, czy też wymyśliliśmy je, za każdym razem odrobinę upiększając kolejne sceny, dodając szczegóły tu czy tam, aż obraz mentalny zaczyna całkowicie odbiegać od rzeczywistości.
|
|
|
06-30-2011, 23:01
|
#3
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 1,381
|
Ja jestem po 1 klasie technikum i przerobiliśmy tylko "Króla Edypa". Co było dla mnie szokiem, by w szkole średniej nic nie przerabiać. Z jednej strony fajnie bo nie lubię lektur a z drugiej jak mam napisać maturę jak coś będzie?
|
|
|
07-01-2011, 11:33
|
#4
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Jun 2011
Lokalizacja: Szczecin
Posty: 70
|
Roksia, chyba żartujesz!? Moja siostra też jest po 1 klasie technikum, miała Edypa, miała Makbeta i jeszcze kilka, nie pamiętam teraz jakie...Może nie planują Was dopuścić do matury?
__________________
- Mam bardzo mroczny plan...
- Jaki?
- Gdybym ci powiedział, to przestałby być mroczny.
_______________________________________________
- Albusie Severusie, nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich był Ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem, jakiego znałem.
|
|
|
07-01-2011, 13:11
|
#5
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Jul 2008
Lokalizacja: w grocie alibaby
Posty: 295
|
W pierwszej klasie jest najmniej lektur, takie epoki, ja miałam chyba tylko Edypa i Makbeta. W drugiej klasie jest przyspieszenie, a w trzeciej od groma. Mówię o ogólniaku, a technikum jest w końcu 4letnie.
__________________
Nasz umysł odkrywa fakty wciąż na nowo; tyle razy przeżywamy je w myślach, że po pewnym czasie nie wiemy już, czy zdarzyły się naprawdę, czy też wymyśliliśmy je, za każdym razem odrobinę upiększając kolejne sceny, dodając szczegóły tu czy tam, aż obraz mentalny zaczyna całkowicie odbiegać od rzeczywistości.
|
|
|
07-01-2011, 13:57
|
#6
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 1,381
|
No wiem, że 4letnie. Ale i tak dziwne by jedna lektura. Mieliśmy "Magbeta" też przerobić, ale coś nie pykło.
|
|
|
11-13-2011, 14:28
|
#7
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
Hm... teraz ponoć coraz mniej tych lektur czytają. Bez sensu.
Przeczytałam wszystkie lektury z I klasy liceum, większość z II, w III udało się może z 4. Te, które moim zdaniem powinny zostać w programie, to:
*Zbrodnia i kara - pisane bardzo specyficznie. Posiada bardzo dokładnie i prawdziwie rozpracowane zachowanie człowieka. Bohaterowie są naprawdę prawdziwi, nie mają za dużo wad ani zalet. Poza tym ten charakter moralizatorski - nie czyń zła, bo to niszczy psychicznie.
*Ferdydurke - przyznam się bez bicia, że nie przeczytałam do końca. fakt, że Gombrowicz pisał dziwnie i w sumie w tej książce pachnie bez sensem, ale wydaje mi się, iż swoją przesadą autor idealnie pokazuje absurd w prawdziwym życiu.
*Potop - smutna sprawa, że już go nie ma. Moim zdaniem, jako jedyna z książek Sienkiewicza jest naprawdę ciekawa i posiada niejednoznacznego bohatera. Fakt, że powieść jest długa i momentami męcząca, ale coś patriotycznego na liście lektur znaleźć się musi.
*Dziady - ale ja ograniczyłabym się do Wielkiej Improwizacji. Tutaj już kierują mną osobiste emocje.
*Pan Tadeusz - to po prostu MUSI być na wykazie. Moim zdaniem najważniejsze dzieło polskie i chociaż pachnie w nim mesjanizmem i tym ach cudownym dworkiem szlacheckim to sam sposób pisania i cała historia związana z tym dziełem jest niezwykła. Nie ważne czy to się komu podoba (mnie na przykład co najmniej średnio). Pana Tadka po prostu trzeba znać i tyle.
Te, które najchętniej bym usunęła to:
*Cudzoziemka, Granica, Król Edyp, Tristan i Izolda i inne, które chociaż są ciekawe, to nic do mojego życia nie wniosły.
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
11-14-2011, 19:49
|
#8
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 156
|
Lecia, jak nie ma "Potopu"?! Jest! ;/ Właśnie wałkuje ten shit na lekcjach...
|
|
|
11-14-2011, 21:31
|
#9
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
Ale ty nie jesteś rocznik 1996, a od tego są gruntowne zmiany w lekturach. Mają do przerobienia od gimnazjum jedną powieść historyczną, a nauczyciele najczęściej wybierają Krzyżaków.
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
11-14-2011, 23:13
|
#10
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 156
|
No i chwała im za to. Ja nie lubię babrać się w naszych "dziełach narodowych", a akurat "Krzyżaków" bardzo fajnie mi się czytało, czego nie mogę powiedzieć o "Potopie" - koniec na II rozdziale xd
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:35.
|
|