Może na początku powiem, że cała książka podobała mi się najbardziej z całej serii. Popłakałam się. Przy śmierci Moodiego, Freda i Snape'a. Niesamowicie wzruszyłam się jak została opowiedziana historia Snape'a i sytuacja przy grobach rodziców Harry'ego. :rol:
Pozdrawiam ;***