|
10-24-2008, 21:21
|
#81
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Sep 2007
Posty: 448
|
lenne, zołzo, czy ty coś sugerujesz? xd
ja zawsze miałam takie podejście!
__________________
... bo mężczyźni to dupczyciele, a dupczycielom się nie ufa.
|
|
|
11-06-2008, 09:25
|
#82
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 222
|
Na temat miłości i jej istnienia można rozmyślac w nieskończoność. Jednak ja jestem pewna jednego: nigdy w życiu nie chciałabym być sama, żyć sama itd. Mam rodzinkę i to całkiem sporą, ale chyba z nimi nie dzielę mieszkania, łóżka, wspólnego życia, wieczorów, weekendów (no w sumie tutaj to troszkę za daleko poleciałam). W ciągu dnia jestem otoczona innymi ludźmi, których znam, nie znam, ale wieczory chcę dzielić z kimś innym i to właśnie robię. Są wzloty i upadki... i nie chcę ich znosić sama. I szczerze to podziwam ludzi, którzy wybierają typ samotnika.
Ostatnio edytowane przez Thonks : 11-06-2008 o 19:36.
|
|
|
12-05-2008, 16:31
|
#83
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
Cytat:
|
Jednak ja jestem pewna jednego: nigdy w życiu nie chciałabym być sama, żyć sama
|
A kto by chciał?
Nic nie bawi mnie bardziej od ludzi, którzy zapierają się ile wlezie w tezach, że miłości nie ma. Osobiście słyszałam wiele takich sądów. Mimo mojej natury, która najczęściej nie pozwala mi siedzieć cicho kiedy ktoś gada głupoty- w tym przypadku nie zaprzeczam.
Bo nie ma po co. Do takich faktów zawsze trzeba dojść samemu- i w końcu się dochodzi. Z trudem. Bólem. Milionami łez pod drodze. Ale się dochodzi.
I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze. ;]
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
01-08-2009, 20:45
|
#84
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
|
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obc...st__cool_.html
Ciekawy artykuł o tym jaka "miłość" jest obecnie "cool". Jak dla mnie obraz nędzy i rozpaczy. Osobiście nie mogę sobie wyobrazić, żeby więkrzość ludzi była już tak... upośledzona (to chyba dobre słowo) w kwesti stosunków międzyludzkich, ale jeśli tak jest to mnie to osobiście przeraża.
|
|
|
02-28-2009, 12:24
|
#85
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Feb 2009
Lokalizacja: Dolina Godryka
Posty: 30
|
Miłość jest potrzebna w życiu. Każdy człowiek jej potrzebuje, nie wszyscy jednak się do tego przyznawają. Cieszymy się, gdy jest osoba, która nas kocha. Znaczna większośc ludzi nie lubi być samotna. Miłość ma różne oblicza. A więc istnieje,ale każdy odbiera ją inaczej. Jedni miłość postrzegają jako chwilowe zauroczenie, zakochanie, dla innych jest zimna i obojętna, inni wyrażają ją, obdarowując osobę, którą kochają prezentem. Dla innych miłość to uczucie najważniejsze na świecie i obdarzają ją najbliższe osoby nieustannie, dowodząc swojej miłości.Jeszcze inni, wyrażają swoja miłość pomagając potrzebującym. Miłość jednak to coś, czgo bardzo chcemy,a potem ją odrzucamy. Przykład na związku, który bierze rozwód. Miała to być miłość na całe życie i co? O miłość trzeba dbać. Zło zabija miłość. Jeśli chcemy, aby nasza miłość przetrwała, nie możemy ribić nic wbrew niej.
Dlaczego jej ulegamy? Być może dlatego , że każy człowiek potrzebuje miłości i chce jej zaznać
Ostatnio edytowane przez Nellis : 02-28-2009 o 12:29.
|
|
|
01-11-2010, 22:34
|
#86
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Aug 2009
Lokalizacja: Grimmauld Place nr.12;)
Posty: 113
|
Moim zdaniem miłość istnieje, ale ma różne pojęcia. Np. Ja kocham moich rodziców, ale również "kocham" przyjaciółki. To dwa różne przypadki i odczucia. Miłość można rozumieć przez przyjaźń, głębsze uczucia itp. Mimo to zgadzam się z tym: "Ludzie mówią, że bez miłości nie da się żyć. Osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy".
__________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:
- Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:
- Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
- Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec.
- Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.
Ostatnio edytowane przez Irima Black : 01-19-2010 o 15:19.
|
|
|
01-12-2010, 20:01
|
#87
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jan 2008
Lokalizacja: Kraków ; )
Posty: 861
|
Miłość jest nam potrzebna, motywuje nas do różnych robinia różnych rzeczy, których gdyby nie miłość byśmy nie zrobili.
Także mIłość istnieje.
Sorry że takie krótkie, ale nie mam wena na pisanie Czegokolwiek.
__________________
"Bo miłość, to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe - duże, ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."
|
|
|
01-12-2010, 20:40
|
#88
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Nov 2009
Lokalizacja: Stolica
Posty: 224
|
Ja jestem zdecydowanie niepoprawną romantyczką, wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia, ostatniego wejrzenia, środkowego. W jedyną miłość, w wiele miłości itd.
Bez niej nie potrafiłabym żyć, jestem tak uczuciowym człowiekiem, że potrafię ryczeć słuchając muzyki, czy oglądając epokę lodowcową. Gdybym nie miała ludzi z którymi mogłabym dzielić te emocje wybuchałabym po tygodniu i nie mówię tylko o partnerskiej stronie miłości.
Wierze też, że kiedyś znajdę swojego księcia z bajki i, że zawiezie mnie na białym rumaku do zamku i będziemy żyć długo i szczęśliwie
__________________
Quidquid latine dictum sit, altum videtur. Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.
|
|
|
01-28-2010, 20:44
|
#89
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
|
Ta, jeszcze tutaj mnie nie było.
Napiszę tak; wierzę, że jest potrzebna. Przecież nikt nie chce żyć sam, każdy chce kochać i być kochanym. Miłość jest piękna, uczy nas tak wielu rzeczy, tak wiele dobrego nam daje. Nie sądzę, żeby ktokolwiek był szczęśliwy bez kogoś bliskiego przy sobie. Ale odnoszę wrażenie, że o wiele bardziej cierpimy, gdy po prostu nie kochamy. Kiedy nie mamy kogo obdarzyć takim uczuciem albo boimy się zostać skrzywdzeni. Zawsze znajdzie się osoba, która będzie nas kochać całym sercem, ale jeżeli my nie jesteśmy w stanie kochać nikogo, to to jest po prostu straszne. Bo nie możemy wtedy nikomu zaufać, nie możemy się dzielić radością, problemem itd.
Czy wierzę... W zasadzie, to chyba nie do końca. To znaczy, wierzę, że kiedyś będę w stanie z kimś być, pokochać kogoś tak prawdziwie i mocno, ale na razie to nie nadchodzi. Chociaż mam jeszcze czas. Z drugiej strony nie wierzę w miłość na całe życie. Po prostu nie wyobrażam sobie, że mogłabym kogoś kochać na tyle mocno, żeby być z nim przez dziesięć, dwadzieścia lat. Nie wierzę, że uczucie do jednej osoby może być trwałe przez tak długi czas.
No dobra, chyba tyle.
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:25.
|
|