Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Insygnia Śmierci

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 11-08-2007, 12:47   #1
wisniam
Junior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 1
Wyślij wiadomość przez ICQ do wisniam
Domyślnie Śmiertelne Regalia

Wszystkich nas zaskoczył fakt, ze tytułowe relikwie nie są horkruksami. Tak sobie założyliśmy i tak nam zostało, ale w sumie nie mieliśmy innych opcji, gdyż "prawdziwe" relikwie nie były nigdy wcześniej wspomniane. Postanowiłam napisać serię artykułów poświęconych owym Regaliom. Krok po kroku zbiorę informacje, które mamy i zbuduję na nich obraz tytułowych przedmiotów siódmego tomu. Może zacznę od bajki...

Pewnego razu było sobie trzech braci, którzy o brzasku podróżowali odludną, krętą drogą. W końcu bracia dotarli do rzeki, zbyt głębokiej, by przejść ją w bród, zbyt niebezpiecznej, by ją przepłynąć. Niemniej jednak, bracia owi obeznani byli ze sztuką magii, więc prostym ruchem swych różdżek wyczarowali most nad zdradliwymi wodami. Byli już w połowie mostu, gdy drogę zagrodziła im zakapturzona postać. I przemówiła do nich Śmierć. Była zła, że trzej przybysze pokrzyżowali jej plany - podróżnicy przeważnie tonęli w odmętach rzeki. Lecz Śmierć była przebiegła. Udała, że gratuluje trzem braciom ich magicznych umiejętności i obiecała nagrodę za spryt, dzięki któremu udało im się jej uniknąć.
Zatem najstarszy brat, waleczny mężczyzna, poprosił o różdżkę, potężniejszą niż jakakolwiek inna: różdżkę, która zwycięży w każdym pojedynku: różdżkę wartą czarodzieja, który ujarzmił samą Śmierć! Podeszła więc Śmierć do krzewu bzu rosnącego na brzegu rzeki, uformowała różdżkę z jego gałęzi i podarowała ją najstarszemu z braci. Wtedy średni brat, człowiek bardzo arogancki, postanowił dodatkowo upokorzyć Śmierć, więc poprosił o moc wskrzeszania ludzi. Zatem Śmierć podniosła kamień i wręczyła średniemu bratu mówiąc, że kamień ten może każdego przywrócić do życia.
I wtedy zapytała Śmierć najmłodszego z braci, czego sobie życzy. Najmłodszy brat był najskromniejszy, ale tez i najmądrzejszy z nich trzech. Nie ufał Śmierci. Poprosił ją zatem o coś, co pomogłoby mu bezpiecznie opuścić to miejsce, nie będąc przez nią prześladowanym. Śmierć, choć bardzo niechętnie, narzuciła na niego swoją własną Pelerynę Niewidkę.
Wtedy Śmierć ustąpiła z drogi pozwalając trzem braciom kontynuować ich wędrówkę a oni wciąż wspominali swoją niezwykłą przygodę i podziwiali dary Śmierci.
W odpowiednim czasie bracia rozstali się, każdy podążył za swoim przeznaczeniem. Pierwszy brat wędrował jeszcze przez tydzień, aż dotarł do odległej wioski, gdzie rozglądał się za partnerem do pojedynku. Bez wątpienia, jako posiadacz Starszej Różdżki (Elder Wand) nie mógł przegrać w żadnej potyczce. Pozostawiwszy swojego martwego przeciwnika na ziemi, najstarszy brat udał się do gospody, gdzie głośno chwalił się potężną różdżką, którą zabrał samej Śmierci; różdżką, która uczyniła go niepokonanym. Jeszcze tej samej nocy, inny czarodziej podkradł się do najstarszego brata, kiedy ten, zamroczony winem, leżał w łóżku. Złodziej zabrał różdżkę i, na wszelki wypadek, podciął najstarszemu bratu gardło. I w ten sposób Śmierć zyskała dla siebie najstarszego brata.
W międzyczasie, drugi z braci wyruszył w drogę powrotną do domu, gdzie wiódł samotne życie. Tutaj właśnie wyjął swój kamień, obdarzony mocą wskrzeszania zmarłych i trzykrotnie obrócił w swych dłoniach. Ku jego zdziwieniu i zachwytowi, postać kobiety, która umarła przedwcześnie, a którą miał nadzieję poślubić, pojawiła się przed nim. Jednak była ona smutna i zimna, a oddzielała ją od niego zasłona. Chociaż została przywrócona światu żywych, tak naprawdę do niego nie należała, cierpiała. Ostatecznie, doprowadzony do szaleństwa beznadziejną tęsknotą, średni brat odebrał sobie życie, aby prawdziwie zjednoczyć się z ukochaną.
I w ten sposób Śmierć zyskała dla siebie drugiego brata. Lecz chociaż Śmierć poszukiwała trzeciego brata przez wiele lat, nigdy nie udało jej się trafić na jego ślad. Dopiero gdy najmłodszy brat osiągnął podeszły wiek, zdjął z siebie Pelerynę Niewidkę i podarował swojemu synowi. I wtedy powitał Śmierć jak starą przyjaciółkę, poszedł z nią chętnie, i ramię w ramię opuścili to życie.

Jest to opowieść Trzech Braci. Pochodzi ona z książki Opowieści Barda Beedle'a (The Tales of Beedle the Bard), którą Dumbledore przekazał w spadku Hermionie. Ona, jak to ma w swoim zwyczaju, przeczytała ją od deski do deski wiele razy, ale nie zwróciła specjalnej uwagi na tę właśnie bajkę. Dopiero Ksenofiliusz Lovegood powiedział im, o czym mówi. Mianowicie jest podstawą wiary w Śmertelne Regalia. Z początku Hermiona nie wierzyła w istnienie tych przedmiotów, ale stopniowo jak rozwijała się rozmowa, całe trio dochodzi do wniosku, że jest to prawda, gdyż jednej z tych Relikwii używają od siedmiu lat.

Na podstawie książki, jak i wypowiedzi J. K. Rowling możemy w pewnym stopniu dojść do historycznej prawdy o trzech braciach. Po tym jak Hermiona zobaczyła symbol Regaliów na nagrobku w Dolinie Godryka imię Ignotusa Peverella. Wszystko ułożyło się w jedną całość. Harry przypomniał sobie wspomnienie pokazane mu przez Dumbledore'a rok wcześniej i Marvola Gaunta wymachującego pierścieniem i mówiącego o swoim pochodzeniu od Peverellów.

Najstarszy Antioch stracił swoją różdżkę i była ona przekazywana przez zasadę podwładności różdżki. Średni Cadmus był właścicielem Kamienia Wskrzeszenia (Stone of Resurrection) i prawdopodobnie dał go swojemu dziecku, zanim odebrał sobie życie. W końcu dostał go Marvolo Gaunt i jego wnuk, Tom Riddle. Do najmłodszego, wspomnianego już wcześniej Ignotusa, należała Peleryna Niewidka. Bajka mówi, że kiedy był juz w podeszłym wieku przekazał pelerynę synowi. Tak wędrowała ona aż do pokolenia Jamesa Pottera, który pośrednio dał ją Harry'emu, a ten zapewne przekazał ją swojemu pierworodnemu, hm, Jamesowi .

Jaki z tego wniosek? Harry'ego i Voldemorta łączą odległe, ale jednak, więzy krwi. Obydwaj wywodzą sie od Peverellów i są prawowitymi dziedzicami Relikwi Śmerci.
wisniam jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 11-08-2007, 17:40   #2
Mirru
Member
 
Mirru na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 45
Domyślnie RE: 7 tom

Bardzo ładnie napisane
Cóż, nic dodać, nic ująć, poza tym, że cieszę się, że Rowling, pomimo iż tak wstrętnie olała Draco w siódmym tomie, to jednak 'podarowała' mu chociaż rolę powiernika Elder Wand.
A cała historia peleryny, różdżki i kamienia jest bardzo ciekawa. Nie wiem, jak Hermiona mogła ją zlekceważyć. xD
Mirru jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 11-08-2007, 19:04   #3
Serpensortia
Member
 
Serpensortia na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Halloween Town
Posty: 60
Domyślnie RE: 7 tom

Jak widać Hermiona jest zatwardziałą racjonalistką i nie uwzględniła drugiego dna 'zwykłej' bajki
Natomiast jeśli chodzi o powiązanie Elder Wand z Draconem, to wydaje mi się lekko naciągane. Rowling nie dając wykazać się Malfoyowi Jr. w ostatnim tomie, to na pocieszenie uwikłała go w chwilowe (i tak nieświadome) panowanie nad różdżką.
Ciesze się Mirru, że podzielasz mój zawód w tej kwestii ^^
Pracka bardzo dobra, ciesze się, że sensowna i konkretna
__________________
Ślizgonka, Snaperka, Lupinistka, Malfoy'istka.

* Totally obsessed Snape x Lupin fangirl! *
Serpensortia jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 11-19-2007, 22:01   #4
Ginny150
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 11
Wyślij wiadomość przez MSN do Ginny150
Domyślnie RE: Śmiertelne Regalia

Ja nigdy nie sadzilam, ze tytulowe relikwie sa horuxami
Mnie tez to zaskoczylo, ze oni sa ze soba spokrewnieni, bardzo daleko ale zawsze
Zreszta tam wszyscy sa ze soba spokrewnieni
Ciekawie napisane, az interesujaco
Ginny150 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 11-20-2007, 20:02   #5
wiki
Junior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 8
Domyślnie RE: Śmiertelne Regalia

Cytat:
Serpensortia napisał/a:
Jak widać Hermiona jest zatwardziałą racjonalistką i nie uwzględniła drugiego dna 'zwykłej' bajki
Natomiast jeśli chodzi o powiązanie Elder Wand z Draconem, to wydaje mi się lekko naciągane. Rowling nie dając wykazać się Malfoyowi Jr. w ostatnim tomie, to na pocieszenie uwikłała go w
Ciesze się Mirru, że podzielasz mój zawód w tej kwestii ^^
Pracka bardzo dobra, ciesze się, że sensowna i konkretna
wiki jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 08-13-2009, 14:40   #6
DeathlyFly
Świr wymagający opieki
 
DeathlyFly na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Aug 2009
Lokalizacja: Kosmos ?
Posty: 343
Domyślnie

Byli 3 bracia Peverell - Antioch, Cadmus i Ignotus. Antioch nie miał potomstwa i żony, więc jego linia wygasła. Lecz Cadmus i Ignotus mieli rodziny. Pokolenie Cadmusa przez wiele lat się zmieniało, wreszcie jako przodek Marvolo Gaunta został wydany na świat. Jego ojcem był czarodziej z rodu Slytherina, a matka z rodu Cadmusa Peverella. Marvolo miał syna Morfina i córkę Meropę. Morfin zmarł bez potomnie. Meropa ożeniła się z Tomem Riddlem. Na świat przyszedł T.M.Riddle, czyli Voldemort. On już nie miał dzieci. Więc Cadmus jest przodkiem Voldemorta.

Wiele pokoleń minęło i krewnymi Ignotusa byli rodzice Evansów i Potterów. Rodzina Evansów miała Lily, Petunię. Lily ożeniła się z Jamesem Potterem.

Rodzina Blacków miała córkę o imieniu Cedrella. Ożeniła się z Septimusem Weasleyem. Na świat przyszedł Artur Weasley, który ożenił się z Molly Prewett.

Ich dzieci to Charlie, William, Percy, Fred, George, Ronald i Ginnevra.
Will ożenił się z Fleur Delacour i mieli dzieci - Victorie i Dominique, Louis. Charlie nie ożenił się. Percy razem z Adurey Weasley mieli - MOlly i LUcy. Fred zmarł. George miał za żonę Angelinę Johnson - Fred i Roxanne. Ron ożenił się z Hemrioną, a ich dzieci to - Rose i Hugo. A Ginny ma ślub z Harrym - James, ALbus i Lily.

Tak Weasleyowie też są spokrewnieni z Blackami, Slytherinami i Peverelami oraz Delacourami, tak jak Potterowie i Grangerowie.

KOniec, a tu drzewa genealogiczne :

-
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szablon...%27ego_Pottera - Potterowie.

-http://pl.wikipedia.org/wiki/Szablon...Weasley%C3%B3w - Weasleyowie.

__________________
http://img829.imageshack.us/img829/3...cc84d8e0b4.png
I don't need a parachute
Baby, if I've got you
Baby, if I've got you
I don't need a parachute
You're gonna catch me
You're gonna catch if I fall
Down, down, down
DeathlyFly jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 05-20-2011, 21:09   #7
DAGA POTTER
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
DAGA POTTER na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Inny wymiar...
Posty: 191
Domyślnie

Mnie nie to zdziwiło, zdziwił mnie fakt że to one były wzięte do tytuły bo zazwyczaj to głowny punkt książki był w tytule a tu przecież horkruksy(?) wygrały z insygniami w rozgrywce o najważniejsze do zdobycia.
__________________
"Udało się dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam."

Irytek
DAGA POTTER jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Harry Potter i Śmiertelne Relikfie- ROZDZIAŁ I ZIELONE WZGÓRZA Vojtazzz Kosz 4 07-16-2007 19:53


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:15.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.