|
06-27-2011, 13:06
|
#171
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
Wybuchłam płaczem i rzuciłam książką o ścianę, a ta rozleciała się na pół xD Normalnie agresja...
Chociaż nie powiem, że jak Sev umierał to nie zrobiło mi się przykro. To - spójrz na mnie.
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
06-27-2011, 14:45
|
#172
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Jun 2011
Lokalizacja: Szczecin
Posty: 70
|
Cytat:
Napisał alette
Wybuchłam płaczem i rzuciłam książką o ścianę, a ta rozleciała się na pół xD Normalnie agresja...
|
Haha, Alette...nie mogę sobie tego wyobrazić  rzuciłaś książką dlatego, że Ci się nie podobało, co Rowling zrobiła ze Snapem?
__________________
- Mam bardzo mroczny plan...
- Jaki?
- Gdybym ci powiedział, to przestałby być mroczny.
_______________________________________________
- Albusie Severusie, nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich był Ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem, jakiego znałem.
|
|
|
06-27-2011, 16:08
|
#173
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
Nie ze Snapem tylko Syriuszem. Do Svereusa nic w sumie nie mam, po prostu wolałam go w postaci wrednego profesora od eliksirów.
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
06-27-2011, 16:34
|
#174
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 96
|
Cytat:
Napisał alette
Wybuchłam płaczem i rzuciłam książką o ścianę
|
Hahaha, padam  Ja też wybuchłam płaczem, lecz zamiast rzucać książką o ścianę, to zaczęłam wrzeszczeć i przeklinać (na szczęście byłam sama w domu!). Jeszcze płakałam jak zginął Dumbledore, ale to nie aż tak.
|
|
|
06-27-2011, 17:57
|
#175
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Zaczarowane miejsce :*
Posty: 218
|
Ja nie płakałem przy żadnym z czarodziej nie mniej jednak większy wpływ na moje samopoczucie wywołała śmierć Severusa.
Był cały czas przedstawiany jako bohater negatywny a prawda była nieco inna... W książce jest to przepięknie opisane, jego zauroczenie w Lily cały tamten rozdział jest jednym z lepszych jakie napisała JO.
__________________
"–Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie rzycie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak prosiaka na rzeź.
–To bardzo wzruszające, Severusie – powiedział z powagą Dumbledore. – A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
–Jego losem? – wykrzyknął Snape.–Expecto patronum
–Przez te wszystkie lata?...
–Zawsze."
7.02.2010r 21:30 - Setny post
7.07.2010r 21:30 - Dwusetny post
|
|
|
06-28-2011, 10:38
|
#176
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
Ja nie przeczę, ze rozdział jest dobry. Tylko lubiłam Severusa jako bezuczuciowego drania. A może to wynika z tego, że opowieść księcia zniszczyła moje wyobrażenie o Jamesie?
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
06-28-2011, 14:41
|
#177
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Feb 2010
Lokalizacja: Zaczarowane miejsce :*
Posty: 218
|
Fakt Jamsa też wyobrażałem sobie inaczej. Severus wniósł wiele do książek Rowling...
__________________
"–Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie rzycie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak prosiaka na rzeź.
–To bardzo wzruszające, Severusie – powiedział z powagą Dumbledore. – A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
–Jego losem? – wykrzyknął Snape.–Expecto patronum
–Przez te wszystkie lata?...
–Zawsze."
7.02.2010r 21:30 - Setny post
7.07.2010r 21:30 - Dwusetny post
|
|
|
07-04-2011, 16:55
|
#178
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 1
|
Jak czytałam HP po raz pierwszy to go po prostu nie znosiłam..ale, gdy czytałam już drugi raz to jakoś się do niego przekonałam. Przyznaje w pierwszych czterech częściach był okropny dla Harrego ,ale np. w Zakonie Feniksa już był na prawde dobry. no już nie wspomnę o 'Insygni Śmierci" kiedy dał Harremu to wspomnienie. W tedy to mi się(z nie wiadomych przyczyn) beczeć chciało..;/
|
|
|
07-04-2011, 22:57
|
#179
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
|
Właśnie czytam księcia i przyznam, ze Snape był po prostu podły. Ja wiem, ze on Jamesa nie lubił, miał żal, ale bez przesady. Przecież Harry był zwykłym chłopcem, właściwie bardziej do Lily podobnym. Moim zdaniem Severus trochę przesadzał.
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:30.
|
|