A ja. To był przypadek. Szczęśliwy przypadek. Miałam wtedy 13 lat. Moja siostra była w 2 klasie SP. Jej koleżanka (jako, że kocha Dana) postanowiła przczytać HP. Moja siora nie mogła być gorsza, więc założyły się, że przeczytają to w dobę (moja siostra nigdy nawet nie przeczytała ulotki). Przyniosła go do domu i nawet nie miała zamiaru zacząć (tamta przeczytała, choć zajęło jej to cały rok szkolny). Wzięłam go do ręki (byłam wtedy chora i siedziałam w domu) i zaczęłam czytać. To był piątek. KATASTROFA!!! W sobotę nie idzie się do szkoły. Jak miała (siostra, ja byłam w domu) mi przynieść HPiKT??? Ale jako, że dożyłam poniedziałku dostałam i 2 część. Kolejnych nie było w bibliotece. :rip:[...]:rip: Wspomniałam o tym koleżance i ona to miała!!! Jak mogłam to przeoczyć?! Podobno nawet śmiałam się z niej jak czytała w szkole 6 część!!!

Pożyczyła mi następne części i od tego czasu zawsze jakiś HP jest ze mną. Teraz moje życie się składa właśnie z niego, z Harry'ego Pottera.