To historyjka dopisujemy kolejne zdarrzenia pasujace do poprzedniego wiec tak pierwszy fragment historyjki jest taki:
Harry razem z Ronem szli do biblioteki gdy zobaczyli Hermione bijaca sie na piesci z Malfoyem Harry i Ron wytrzeszczyli oczy a Hermiona powiedziala....
Pred chwilą założyłam podobny temat, ale troche inny tak więc:
Harry razem z Ronem szli do biblioteki gdy zobaczyli Hermione bijaca sie na piesci z Malfoyem Harry i Ron wytrzeszczyli oczy a Hermiona powiedziala, że niestety musiała to zrobić, poniewać Draco jest kompletnym dupkiem i kolejny raz wyzwał ją od szlam...
Ale jest bardzo przystojny wiec chce z nim chodzic!!
Harrego i Rona zamurowalo. Chcesz chodzic z Smierciozerca??
Tak popatrzcie a ja tez mam Mroczny Znak
-Boże co Ty zrobiłaś?! - Krzykneli razem Harry z Ronem - przecież już teraz nie ma odwrotu... chcesz zabijać niewinnych ludzi? Chcesz być przeciwko Harremu? Przeciewko nam...?
nie znasz Potter czegos takiego jak animag!!!!!!! Jetsem animagiem czlowiekiem.
Wyciagnela rozdzke. ale Harry byl szybszy!
Crucio!!!!!!!!!! Bela zawyla z bolu...
W tej chwili Ron zerwał się z łóżka i obudził na wpół śpiącego Harry'ego.
- Harry, nic Ci nie jest?! - niemal wykrzyczał całe zdanie budząc przy tym pozostałych chłopców.
- Nie, dzięki - odpowiedział Wybraniec.
Zastanowiało go, czy sen mnoże się przerodzić w głęboką prawdę? Postanowił zapytać o to Hermionę, już dziś...
*Eeh, spóźniłam się... no cóż, dopisze do poprzednich...*
Bellatrisk wiła się z bólu na podłodze, a Harry i Ron patrzyli na nią z głębokim zdziwieniem... Kiedy Harry opuścił różdżke miała ochotę walnąć go jakimś niebezpiecznym zaklęciem, ale w drzwiach pojawił się Snape i zamarła w bezruchu...