|
04-22-2008, 18:42
|
#21
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Mar 2007
Lokalizacja: Wschód.
Posty: 1,061
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Kiedyś z nudów czytałam pierwszą część w czwartej czy piątej klasie, a niedawno w szóstej jako lekturę. Nawet mi się podoba, ale gdy zaczęłam czytać drugą część... Nie mogłam, po prostu nie mogłam. Przeczytałam jeden rozdział i skończyłam. Za nudne to jest, za mało akcji. To nie jest w moim typie.
|
|
|
04-29-2008, 13:56
|
#22
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 114
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Przeczytałam wszystkie części i bardzo mi się podobały. Ogólnie nie przepadam za książkami obyczajowymi, ale to wyjątek. Wciągnęła mnie. xD
|
|
|
05-09-2008, 20:53
|
#23
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: W Zakamarkach Piekielnych.
Posty: 650
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Oooo, temat dla mnie ^^ Ania z Zielonego Wzgórza... hmmm... co by tu... a tak. Książka mojego życia, znam na pamięć, na wyrywki i we śnie mogę odpowiadać na pytania o tę książkę. Powiem tak, omawiałam w szkole ją dwa razy, przeczytałam jakieś cztery... czy cztery i pół tysiąca razy. Łącznie z Anią z Avonlea, Anią na Uniwersytecie i Anią z Szumiących Topoli. Wymarzony Dom Ani strawiłam do momentu kiedy wyszła za Gilberta, dalej ta książka zaczęła robić się tragiczna, w najgorszym tego słowa znaczeniu. Najbardziej lubię Anię z Zielonego Wzgórza i Anię z Szumiących Topoli. Akcji jako takiej to tam nie ma, faktycznie to po prostu obyczajówka, ale z przygodą, z jakimś takim pazurkiem i przekornością. Na szczęście mało tam romansu, raczej to się opiera na dziecięcej przygodzie i za to uwielbiam tą powieść, bo L.M.Montgomery ma brzydki zwyczaj pisania romansideł. Przez Błękitny Zamek tejże autorki *tak uwielbiany przez dziewczęta w różnorakim wieku* nie przebrnęłam. Idiotyczne romansidło stojące na skraju klasycznego harlequina.
Co do Ani - polecam, bo pomaga rozwijać wyobraźnię a na dodatek bawi, chociaż znam osoby, które twierdzą, że one jednak wolą jakieś kosmiczne wybuchy i wizg zderzających się samochodów, a nie nudne pola, łąki i marzenia poharatanej przez życie sieroty. Słowem - akszyna mało, za to patetyzmu, romantyzmu i wszelkiego "yzmu" w tej książce od cholery ;D
Ale i tak będę do niej wracać, bo ma posmak fantazji, a nie materializmu
__________________
"Fantazji odrzuć dziś nieostry kształt,
Bo czas by miała już Twój głos i twarz..."
|
|
|
05-14-2008, 20:40
|
#24
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Cytat:
|
Co do Ani - polecam, bo pomaga rozwijać wyobraźnię a na dodatek bawi (...)
|
No własnie mnie nie za bardzo bawiła. Moim zdaniem te potyczki mogły zdarzyć się każdemu.
Anika, natomiast ja romznsidła lubię. W pierwszej czesći Ani najbadziej podobały mi się sceny z Gilbertem, w druigiej to samo, w trzeciej także , Szumiące Topole to totalna kicha, a teraz czytam kolejną czesć, i najbardziej lubię sceny z Gilbertem xDDDDDDDDD
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
05-14-2008, 21:10
|
#25
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 383
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Naciu, mwah, ja czytałam wszystkie. To znaczy miałam zamiar. Wciągało mnie i wciągalo, aż zaczęłam czytać Anię z Szumiących Topoli. Pff, cięgle te listy i listy. Muszę się przemóc i zacząć od nowa, bo teraz już z tego niewiele pamiętam...
Hahah, dla młodszych dzieci, no taa, jasne! Czytam to mojej dwuletniej siostrze (cioteczniej)! Czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz?
A książkę chyba niezbyt dokładnie przeczytałaś, bo tam nie ma żadnych Chubbertów, ani broń boże Chóbbertów! Widziałaś kiedyś Angielskie, lub Kanadyjskie, nazwisko czy imię pisane przez 'ó'? Bo ja nie! Wyobraź sobie Severós Snape. Tam są zdaje się Cuthbertowie!
O, teraz czytam na drugiej stronie i widzę, że sama odkryłaś jak tragiczne są Szumiące Topole. A co do romansideł i scen z Gilbertem. Hah, kiedyś, jak czytałam drugi raz książkę Ania z Zielonego Wzgórze (potem przeniosło się to na Anię z Avonlea), wertowałam książkę w poszukiwaniu imienia Gilbert i czytałam jedynie te fragmenty xD
__________________
Wolałabym nie...
|
|
|
05-15-2008, 06:48
|
#26
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Cytat:
|
wertowałam książkę w poszukiwaniu imienia Gilbert i czytałam jedynie te fragmenty xD
|
O, ja tez. Takie podglądanie. Przeglądałam strony i szukałam Gilberta żeby sie upewnić, czy on jeszcze będzie ;D
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
05-15-2008, 09:07
|
#27
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 305
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Szczerze powiedziawszy ja też tak robiłam ;] ^^
A co "Ani Z Zielonego Wzgórza" to mi się za bardzo nie podobała. Ta Ania mnie irytuje jak mało kto. Taka sobie ta książka, nie przypadła mi tak bardzo do gustu, ale poczytać można ;]
|
|
|
05-15-2008, 16:17
|
#28
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 383
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Juliet, mnie tam nie irytowała. To znaczy czasami tak, ale tylko wtedy, kiedy robiła tak, jak ja nie chciałam xD
Właśnie Naciu, a jak juz się zaczytałam we fragment z Gilbertem, to zapominałam, że ja czytam dopiero jakieś 3 rozdziały wcześniej xD
__________________
Wolałabym nie...
|
|
|
05-22-2008, 18:42
|
#29
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Trondheim
Posty: 4,354
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Kyinra, w moim wypadku było nieco inaczej. Ja nei czytalam tego, tylko sprawdzałam, czy Gilbert jeszcze wystąpi xD
__________________
Life is wasted on the living
|
|
|
06-08-2008, 21:36
|
#30
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Feb 2008
Lokalizacja: in Cullen's home
Posty: 510
|
RE: Ania z zielonego wzgórza.
Ja te książki też bardzo lubie. Nie czytałam wszystkich części, bo gdzieś tak po siedmiu mi się znudziły, ale ogólnie jest OK. I wcale nie uważam, ze jest dla młodszych dzieci...
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:22.
|
|